Multilingual Folk Tale Database


Le Corbeau et le Renard (Jean de La Fontaine)

Kruk i lis Der Rabe und der Fuchs
unknown author unknown author
Polish German

W cichym borze rośnie buk,
a na buku siedzi kruk,
kawał sera trzyma w dziobie.
„Zjeść go zaraz”? – myśli sobie -
czy go raczej jutro zjeść?
Zjem natychmiast, pal go sześć!”

Wtórne lis przechodził drogą.
W bajkach lisy mówić mogą,
toteż lis powiedział tak:
„Rety! cóż za piękny ptak!

Jaki dziób i – jakie pióra,
co za oko… a figura:
Niczym gil i niczym kos.
Powiedz, czy masz także głos?
Bo kto śliczne pióra miewa,
ten na pewno ślicznie śpiewa.
Kruku, z ciekawości mrę -
zanuć piosnkę albo dwie!”

Już czujecie, że oszuka
Chytry lis próżnego kruka,
że chce bratka wziąć na lep…
Ale kruk ma tępy łeb;
Już do śpiewu dziób otwiera
i wypuszcza kawał sera.
Łapie go i szydzi lis:
„Proszę jeszcze coś na bis!”
Z naszej bajki ta nauka,
że nie sztuka okpić kruka.
I czy na tym koniec?
Nie. Bo i lis oszukał się:
choć był szelma bardzo kuty,
nie czuł, że to ser zatruty,
więc go zjadł i zaraz zdechł!
A kruk w śmiech!

Herr Rabe auf dem Baume hockt,
Im Schnabel einen Käs
Herr Fuchs, vom Dufte angelockt,
Ruft seinem Witz gemäß:
»Ah, Herr Baron von Rabe,
Wie hübsch Ihr seid, wie stolz Ihr seid!
Entspricht auch des Gesanges Gabe
Dem schönen schwarzen Feierkleid,
Seid Ihr der Phönix-Vogel unter allen!«
Der Rabe hört's mit höchstem Wohlgefallen,
Läßt gleich auch seine schöne Stimme schallen.
Da rollt aus dem Rabenschnabel der Fraß
Dem Fuchs ins Maul, der unten saß.
Der lachte: »Dank für die Bescherung!
Von mir nimm dafür die Belehrung:
Ein Schmeichler lebt von dem, der auf ihn hört.
Die Lehre ist gewiß den Käse wert.«
Der Rabe saß verdutzt und schwor:
Das käm ihm nicht noch einmal vor.



Change: Change: